Samsung Galaxy S26 nie stawia na efekciarstwo, tylko na solidność: bardziej wydajny procesor, jaśniejszy ekran i nieco większą baterię, wszystko w sprawdzonym, wygodnym formacie serii Galaxy S.
Design i ekran
6,3-calowy panel Dynamic LTPO AMOLED 2X (1080 x 2340, adaptacyjne 120 Hz, maksymalna jasność 2600 nitów) sprawdza się świetnie zarówno w domu, jak i na zewnątrz. Samsung nie wymyślił designu na nowo — i nie musiał — wykonanie i wrażenie w dłoni wciąż należą do najlepszych w tej klasie.
Wydajność
Exynos 2600 (w niektórych rynkach Snapdragon 8 Elite Gen 5) z 12 GB RAM to wyraźny skok efektywności względem chipu z S25, co przekłada się na niższe temperatury i stabilniejszą wydajność podczas dłuższych sesji gier czy pracy aparatu. Pamięć sięga 512 GB na UFS 4.x.
Aparaty
Zestaw 50 MP głównego, 12 MP ultraszerokiego kąta i 10 MP teleobiektywu z 3-krotnym zoomem jest sprawdzony i solidny, choć nie rewolucyjny — Samsung wyraźnie zachował większe nowości aparatu na model Ultra w tym roku. Mimo to zdjęcia w dzień i przy słabym świetle są konsekwentnie dobre, a przedni aparat 12 MP dobrze radzi sobie z rozmowami wideo i codziennymi selfie.
Bateria, ładowanie i oprogramowanie
Bateria 4300 mAh (nieco większa niż w S25), z ładowaniem przewodowym 25 W i bezprzewodowym 15 W (Qi2), wystarcza większości użytkowników na cały dzień bez niespodzianek. Telefon działa na Androidzie 16 z One UI, a funkcje Galaxy AI wydają się wyraźnie bardziej dojrzałe i przydatne niż generację temu.
Podsumowanie
Galaxy S26 nie próbuje być najbardziej ekscytującym smartfonem na tej liście — próbuje być najbardziej niezawodnym, i w większości mu się to udaje. Dla tych, którzy chcą smartfona Samsunga z aktualnej serii Galaxy S bez sięgania po model Ultra, to rozsądny, zbalansowany wybór.